Szkółkarstwo w Zasowie

Zasów (do 1962 roku Zassów) to niewielka miejscowość położona w gminie Żyraków, powiecie dębickim województwa podkarpackiego. Zasów zlokalizowany jest na skrzyżowaniu dróg łączących Pilzno z Radomyślem i Mielcem oraz Dębicę z Tarnowem i stanowi centrum Zasowszczyzny. Miejscowość ta posiada bogatą historię dworską, a obecnie Zasów jest zagłębiem szkółkarstwa. Istnieje tu ponad 100 gospodarstw szkółkarskich, w których produkuje się drzewka owocowe, krzewy ozdobne i uprawia róże. Na terenie naszego kraju takich skupisk szkółek jak w Zasowie praktycznie nie ma. Zasów jest jedyny lub jednym z dwóch takich konglomeracji szkółkarskich. Szkółkarstwo w Zasowie swoje korzenie zawdzięcza rodzinie Łubieńskich. Po tym, jak w 1879 roku Zasów przejął Witold Łubieński, powstaniec z 1863 roku, rozpoczęło się szkółkarstwo. To właśnie on założył pierwszą w Zasowie i okolicy szkółkę drzewek owocowych. Miejscowość Zasów koło Dębicy na PodkarpaciuDzięki pierwszej w Zasowie szkółce drzewek owocowych pracę znaleźli lokalni chłopi. Łubieński stał się również promotorem szkółkarstwa na rozległa okolicę. To właśnie on dostarczał sąsiadom potrzebne materiały i służył poradami i wszelką pomocą w uprawie drzewek i krzewów. Witold Łubieński nie pozostawił Zasowa i swoich szkółek na straty. Szkółkarstwem zajął się również jego syn Tadeusz Łubieński. Objęte przez niego gospodarstwo zajmujące się uprawą drzew owocowych zostało przekształcone w nowoczesne zakłady ogrodnicze. Tadeusz wspólnie ze swoim ojcem jeszcze bardziej rozsławiają Zasów i szkółkarstwo. Szkółki prowadzone w Zasowie doczekują się w tym samym czasie powstania na tym terenie Związku Zawodowego Rolników oraz Spółdzielni Rolniczo-Handlowej. Powstały one z inicjatywy Tadeusza Łubieńskiego. On uprawę drzewek i wieś przekazuje swojemu najmłodszemu synowi Alfredowi. Tadeusz Łubieński z żoną Marią z Popielów miał pięciu synów i dwie córki. Wszyscy synowie walczyli o niepodległość Polski. Kolejnym potomkiem Łubieńskich był syn Tadeusza - Alfred Łubieński. Urodził on się 26 lipca 1902 roku. Ukończył gimnazjum i Wydział Rolny na UJ w Krakowie oraz ogrodnictwo w Genewie. Po studiach Alfred ożenił się w Krakowie z Celiną Raczyńską. Urodziła się im jedyna córka – Teresa. Nie przeszkodziło to jednak w dalszym rozwoju Zasowa oraz gospodarstwa zajmującego się uprawą drzew owocowych, ozdobnych krzewów czy róż.  Co więcej dzięki zagranicznym praktykom w Wersalu rozpoczął na terenie Zasowa hodowlę róż, a wokół swojego dworku skomponował przepiękny park w stylu angielskim, uprawa róż została doprowadzona do poziomu w niczym nie ustępującego podobnym w Europie Zachodniej. Alfred spowodował również rozwój w Zasowie największej szkółki drze owocowych i ozdobnych wraz z uprawą róż na terenie Małopolski. W taki właśnie sposób uprawa drzew stała się podstawowym źródłem zarobkowym i przyczyniła się do wzrostu zamożności mieszkańców Zasowa. Działalność rodziny Łubińskich do dziś widoczna jest w Zasowie. Przylegający do rynku zabytkowy podworski park zajmuje około 10 hektarów. Wśród licznych drzew i krzewów usytuowane są ruiny ruiny osiemnastowiecznego dworu i dwa stawy. W pobliżu rynku znajduje się także dziewiętnastowieczny neogotycki kościół parafialny z 1885 roku, a tuż przy drodze pomiędzy Różą i Zasowem, pochodzący z okresu I wojny światowej, cmentarz wojskowy oznaczony numerem 242, na którym pochowanych jest 238 poległych żołnierzy. Projektantem cmentarza był Niemiec Gustaw Rossmann, architekt z Dusseldorfu.

Dworek w Zasowie drzewka owocowe

    Obecnie Zasów słynie na Podkarpaciu z plantacji drzewek owocowych i krzewów. W miejscowości funkcjonuje szereg szkółek. Powstała nawet grupa producencka. Podkarpackie Stowarzyszenie Producentów Materiału Szkółkarskiego w Zasowie zostało wpisane do Krajowego Rejestru Sądowego w 2002 r. i skupiło szereg szkółkarzy. Celem założenia Stowarzyszenia i głównym powodem jego funkcjonowania jest chęć wspólnego działania oraz nawiązanie współpracy z innymi instytucjami branżowymi, krajowymi i zagranicznymi w zakresie upowszechniania postępu i nowych technologii w szkółkarstwie. Tak też się stało i już w 2003 roku nawiązany został kontakt z właścicielem licencji jabłoni z Belgii. W latach następnych Stowarzyszenie sprowadziło oczka jabłoni do okulizacji letniej odmiany Jonagored i Jonagored Supra. W tej chwili Podkarpackie Stowarzyszenie Producentów Materiału Szkółkarskiego jest niezależną i samorządną organizacją producentów materiału szkółkarskiego, sadowniczego i ozdobnego. Stowarzyszenie swoim działaniem obejmuje obszar Rzeczpospolitej Polskiej. Dla właściwego realizowania swych celów Stowarzyszenie może prowadzić działalność poza granicami Rzeczpospolitej Polskiej.
Celem działania Stowarzyszenia jest reprezentowanie potrzeb i praw oraz podejmowanie działań na rzecz podniesienia rentowności ich produkcji.
Jesteśmy Otwarci na współpracę z odbiorcami hurtowymi, krajowymi i zagranicznymi.